Chilli, kurkuma, papryka ostra, pieprz kajeński, imbir, czosnek są nieodzownym elementem wielu diet świata. W Azji oraz Ameryce Południowej pikantne i aromatyczne przyprawy to podstawa każdego posiłku. Ich zastosowanie nie wynika jednak tylko i wyłącznie z tego, że nadają one smaku daniom. Przede wszystkim działają one antybakteryjnie. Na przykład czosnek uznawany jest za naturalny antybiotyk ze względu na jeden z jego składników, czyli allicynę wykazującą silne działanie przeciwbakteryjne.

Niemała dawka prozdrowotnych właściwości znajduje się również w papryczkach chili. Niezależnie od odmiany, są one bogatym źródłem witaminy C. Składniki papryczki chili:

  • służą w leczeniu zapalenia nerwów,
  • łagodzą ból, wspomagają układ krążenia,
  • łagodzą objawy przeziębienia.

Jednak robiącą największe wrażenie właściwością papryczki chili, a dokładniej jednego z jej składników- kapsaicyny, jest jej działanie antyrakowe. Kapsaicyna moduluje metabolizm związków rakotwórczych i mutagenów oraz ich wpływ na DNA. Zaobserwowano hamujący wpływ kapsaicyny na rozwój nowotworów:

  • płuc,
  • okrężnicy,
  • prostaty,
  • glejaka.

KAPSAICYNA- POGROMCA ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW

Kapsaicyna, należąca do alkaloidów substancja, poza papryczką chili znajduje się także w czarnym pieprzu, curry oraz nasionach drzewa z rodziny jesionowatych, określanych jako pieprz syczuański. Wyróżniająca się właściwościami leczniczymi kapsaicyna w minionych latach doceniona została za działanie odchudzające. Istnieje hipoteza, że spożywanie kapsaicyny wpływa pobudzająco na zmianę białej tkanki tłuszczowej na brązową, tym samym zwiększając termogenezę. Osobom, które nigdy nie spotkały się z tym sformułowaniem, warto wyjaśnić, że termogeneza wiąże się z wytwarzaniem ciepła poprzez spalanie kalorii, w celu utrzymania należytej temperatury ciała. Proces ten ma miejsce u wszystkich zwierząt stałocieplnych.

Osoby pragnące schudnąć cenią kapsaicynę również za to, że znacznie zmniejsza uczucie głodu. Ponadto regularne przyjmowanie kapsaicyny wiąże się z przyspieszeniem tempa metabolizmu. Oszacowano, że kapsaicyna zwiększa metabolizm o blisko 10%. Już 9 mg tej substancji dziennie pozwala spalić tyle samo kalorii co półtorakilometrowy bieg.

Warto również dodać, że kapsaicyna rozpuszcza się w tłuszczach, dlatego łączy się ją np. z olejem lnianym. Chcąc stworzyć taką mieszankę zaleca się wrzucić do garnka suszone papryczki chili, które następnie należy zalać olejem (w proporcjach 1:3). Całość trzeba delikatnie podgrzać, poczekać aż ostygnie i przelać do butelek. W ten sposób przygotowany olej na ostro można używać jako zdrowy i rozgrzewający dodatek do sałatek.

UWAGA!!!

Wszystko w nadmiarze może być szkodliwe, również ostre przyprawy. Nie zaleca się konsumpcji pikantnych dań:

  • kobietom karmiącym,
  • osobom, u których stwierdzono stany zapalne błony śluzowej przewodu pokarmowego,
  • osobom cierpiącym na chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy,
  • oraz tym z refluksem żołądkowo-przełykowym.

Ostrożność w degustacji pikantnych dań zaleca się także osobom o zwiększonej tendencji do trądziku. Ponadto stwierdzono, że nadmierne spożycie pikantnych potraw istotnie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworów jamy ustnej, przełyku czy żołądka.

Udostępnij